Dynia, czyli samo zdrowie

 

Chociaż dawniej kojarzono ją z potępionymi duszami, dziś jest ozdobą naszych stołów i niezastąpionym elementem halloweenowej imprezy. Smaczna i odżywcza. Sprawdź, co kryje w sobie dynia.

Była uprawiana już 4 tysiące lat temu. Dynia pochodzi z Ameryki, a do Europy sprowadzili ją Hiszpanie. Krzysztof Kolumb od razu zwrócił na nią uwagę i zapisał w dzienniku dzień, kiedy pierwszy raz ją zobaczył.

Nazwa dynia pojawiła się w XVII wieku. Początkowo Grecy nazywali dynię „pepon”, czyli „gotowana na słońcu”, a Francuzi – „duży grzyb”. Najbardziej jednak przyjęła się nazwa wprowadzona przez Anglików (pumpkin, czyli dynia), która przetrwała do dziś.

Dynie dzielimy na dwa typy, czyli letni i zimowy. Letnie są mniejsze i delikatniejsze zarówno w smaku, jak i wyglądzie. Znanych jest ok. 20 gatunków tego warzywa. Do najpopularniejszych należą: dynia olbrzymia, zwyczajna czy figolistna.

Dynia to odżywcza bomba. Zawiera mnóstwo witamin i składników cennych dla Twojego zdrowia. Szczególnie pestki dyni są dobrym źródłem cynku (7,80 mg/100 g). Pierwiastek ten jest odpowiedzialny za utrzymanie prawidłowego stanu skóry, włosów i paznokci. Wpływa też na płodność i rozmnażanie oraz na właściwe funkcjonowanie układu odpornościowego. Chroni także prostatę. Poza tym pestki dyni zawierają witaminę E, K i B6 oraz białko, nienasycone kwasy tłuszczowe, wapń, żelazo i fosfor. Znajdująca się w nich lecytyna usprawnia pracę mózgu i korzystnie wpływa na układ nerwowy.

Miąższ dyni jest przede wszystkim skarbnicą beta-karotenu, przekształcanego przez nasz organizm w witaminę A. Beta-karoten ma właściwości antyoksydacyjne, czyli neutralizujące szkodliwe działanie wolnych rodników. Tym samym chroni komórki przed uszkodzeniem i spowalnia proces starzenia. Poza tym dynia zawiera ważny dla serca potas. Odpowiada on między innymi za prawidłową pracę mięśni, regulację gospodarki wodnej organizmu, a także za utrzymanie dobrego ciśnienia krwi. W miąższu dyni znajduje się także wapń, fosfor i witaminy z grupy B.

Już w starożytnej kulturze Indian dynia miała szerokie zastosowanie. Wykorzystywano ją m. in. do wyrobu przedmiotów codziennego użytku, np. mis czy naczyń. Nawet biżuteria wzorowana była na tej roślinie.

Dziś dynia cieszy się równie dużą, a może nawet większą popularnością. Oczywiście przede wszystkim w kuchni. Przygotujesz z niej smaczne śniadanie, obiad, a nawet pyszny deser.

Olej z pestek dyni idealnie komponuje się z lodami waniliowymi czy sernikiem. Jest również używany w kosmetyce. Dzięki niemu włosy staną się mocniejsze, bardziej lśniące, a końcówki nie będą się rozdwajać. Kiedy wmasujesz go w skórę, nadasz jej blasku, jędrności i nawilżysz. Pomoże też w walce z rozstępami i ukoi podrażnienia.

Najcięższą dynię świata, bo ważącą aż 821 kg wyhodowano w stanie Wisconsin. Natomiast polską rekordzistką jest dynia z Dolnego Śląska, która ważyła 773 kg.

A Ty w jakiej postaci lubisz dynię?

 

Napisz do nas

Al. Jana Pawła II 80 (II piętro), 00-175 Warszawa

tel. +48 22 635 80 41

fax +48 22 653 73 10

biuro@lekam.pl