Czy zdrowie odżywianie to jedynie… czysty marketing?

breakfast

 

Telewizyjne reklamy produktów spożywczych wręcz przesycone są określeniami zachwalającymi pozytywny wpływ poszczególnych artykułów na zdrowie i kondycje konsumenta. W reklamach słodyczy i kremów czekoladowych ukazuje się widzowi zdrowe, szczęśliwe dzieci o śnieżno białych uśmiechach i niespożytej ilości energii. Soki owocowe i płatki śniadaniowe odbiorca utożsamia z kobietami o zgrabnej figurze i „podręcznikowym” zdrowiu. Po niektórych produktach nabiałowych rzekomo samoistnie potrafią urosnąć mięśnie, zaś produkty bezglutenowe warunkują wszystko co najlepsze od witalności przez spadek wagi niemalże po wieczną młodość!

Nie od dziś wiadomo, że reklama ma za zadanie zachęcić człowieka do kupna produktu, a kwestia zachowania zdrowia, dobrej kondycji ciała jest znakomitym chwytem marketingowym. W natłoku różnego rodzaju kampanii reklamowych szczególną rolę odgrywa świadomość konsumencka, która wiąże się z nieco dokładniejszą analizą składu produktu niż tylko jego wybiórcze cechy promowane przez media.

Okazuje się, że w pozornie zdrowych kremach czekoladowych i dżemach będących rzekomym źródłem energii na dobry początek dnia, głównymi składnikami są: cukier, aromaty, barwniki i tłuszcz palmowy, a owoce w przypadku dżemów stanowią niewielki odsetek składu. Tego typu śniadanie dostarcza niezliczonej ilości cukrów prostych dających organizmowi sytość i puste kalorie, a zamiast służyć zdrowiu powoduje wzrost wagi. Zdrowemu uśmiechowi dziecka przy takiej ilości cukrów prostych oprócz nadwagi zagraża próchnica. Sięgając po zdrowe produkty śniadaniowe, zwróćmy uwagę na zawartość owoców, zdrowa konfitura czy dżem składa się bowiem z owoców a nie cukrów, słodzików i barwników. W przypadku płatków śniadaniowych, czy musli wybierajmy te bez dodatków cukru i owoców kandyzowanych pozbawionych wartości odżywczych służących zdrowiu. Zmorą soków owocowych jest także dodawany cukier. Informacji, o tym co oprócz soku owocowego znajduje się w butelce lub kartonie dostarczy nam skład podany na etykiecie. Najwięcej witamin znajdziemy w sokach świeżo wyciskanych lub tzw. jednodniowych, nie poddawanych obróbce termicznej i chemicznej.

Zdrowiu nie zawsze służy też  moda na produkty bezglutenowe. Problemy z tolerancją glutenu i chorobami z tym związanymi dotyczą niewielkiego odsetka społeczeństwa, zaś pewne objawy niestrawności, które utożsamiane są z uczuleniem na gluten bywają często przyczyną stresu, przemęczenia i deficytu witamin i minerałów. Pozbawienie glutenu zwykle wymaga wielokrotnego przetworzenia danego produktu, a sam gluten musi zostać zastąpiony przez inne nie koniecznie zdrowe składniki np. tłuszcze. Dieta bezglutenowa nie zawsze zatem pomaga w zrzuceniu zbędnych kilogramów, poza tym osoby stosujące taki sposób odżywiania na własną rękę częściej cierpią na niedobory witamin z grupy B, żelaza i cynku zawartych w produktach z pełnego ziarna.

Sięgając po zdrowie kierujmy się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem i wykazujmy świadomością i logiką, nie pozwalając aby marketing wziął górę nad prawdziwie zdrową dietą, przy której nie powinny pojawiać się deficyty kluczowych dla organizmu wartości odżywczych.

Napisz do nas

Al. Jana Pawła II 80 (II piętro), 00-175 Warszawa

tel. +48 22 635 80 41

fax +48 22 653 73 10

biuro@lekam.pl