Jak przetrwać karnawał bez kaca?

kacnakarnawal

 

Według tradycji karnawał jest czasem zabaw tańca i śpiewu trwającym od nowego roku lub od Święta Trzech Króli do „ostatkowego” wtorku poprzedzającego środę popielcową.

Przez wieki uważano, że im bardziej huczne są tańce i śpiewy tym bardziej urodzajny będzie rozpoczynający się rok.

Zabawom karnawałowym na przestrzeni wieków towarzyszy alkohol, który za sprawą działania odurzającego spowalnia aktywność ośrodkowego układu nerwowego, a pijący go ludzie zaczynają odczuwać odprężenie, większą pewność siebie oraz chęć do zabawy.

Oprócz doraźnej poprawy samopoczucia pojawiają się także inne przesłanki na temat pozytywnego oddziaływania alkoholu na organizm. Przypuszcza się, iż umiarkowane spożycie alkoholu obniża ryzyko zapadnięcia na niektóre choroby układu krwionośnego i osteoporozę, redukuje ilość glukozy we krwi oraz obniża poziom stresu. Udowodniono także wysoką zawartość przeciwutleniaczy w niektórych rodzajach wina, którym przypisuje się działanie przeciwnowotworowe i poprawiające odporność organizmu.

O pozytywnych aspektach oddziaływania alkoholu na organizm człowieka można mówić jedynie w sytuacji, kiedy ten środek psychoaktywny spożywany jest w niewielkich ilościach, a używający go kierują się zdrowym rozsądkiem.

Znacznemu spożyciu alkoholu towarzyszą zwykle uciążliwe dolegliwości jak silny ból głowy, zaburzenia trawienne, silne pragnienie i dezorientacja nazywane kolokwialnie kacem lub „syndromem dnia następnego”. Alkohol w wątrobie metabolizowany jest do aldehydu octowego (związku znacznie bardziej toksycznego niż sam etanol), który następnie stopniowo jest przekształcany w kwas octowy. To nadmiar wspomnianego aldehydu powoduje dolegliwości trawienne, a czasem wymioty. Silny ból głowy pojawiający się po spożyciu znacznych ilości alkoholu jest wywołany odwodnieniem organizmu. Alkohol zaburza wydzielanie hormonu- wazopresyny odpowiedzialnej za regulację pracy nerek, stąd częste wizyty w toalecie podczas zakrapianych imprez. Poalkoholowe odwodnienie objawia się szczególnie następnego dnia charakterystyczną suchością w ustach, odczuwaniem pragnienia oraz silnym bólem głowy związanym z zagęszczeniem się przy spadku uwodnienia komórek płynu mózgowo- rdzeniowego.

Niezawodnym i najzdrowszym sposobem na uniknięcie nieprzyjemnych dolegliwości związanych ze spożyciem alkoholu jest ograniczenie jego ilości. Jak zwykło się mawiać: „wszystko z umiarem”! Jeżeli jednak polska gościnność i dobra zabawa zwycięży w walce na argumenty, należy podjąć doraźne kroki niwelujące działanie napojów wyskokowych.

Alkohol najszybciej wchłaniany jest z jelita cienkiego, w związku z czym, warto spowolnić jego przedostawanie się do tego odcinka układu pokarmowego przez spożycie posiłku, celem dłuższego zatrzymania tej mieszanki ulegającej wolniejszemu trawieniu w żołądku. Ze względu na wspomniane odwodnienie, w czasie zakrapianej imprezy należy spożywać spore ilości napojów w postaci soków lub wody niegazowanej. Dla złagodzenia syndromu dnia następnego z kolei warto sięgnąć po produkty bogate w witaminę C biorącą udział w procesach metabolicznych oraz uzupełnić niedobory substancji „wypłukiwanych” przez mocne trunki tj. elektrolity takie jak potas, sód, magnez oraz witaminy z grupy B. Po środki bólowe sięgajmy w ostateczności mając na uwadze szczególnie niekorzystne oddziaływanie paracetamolu na obciążoną alkoholem wątrobę. Zamiast niego zastosować można ibuprofen lub kwas acetylosalicylowy.

Napisz do nas

Al. Jana Pawła II 80 (II piętro), 00-175 Warszawa

tel. +48 22 635 80 41

fax +48 22 653 73 10

biuro@lekam.pl