Lato pod znakiem witaminy A

Witamina A (zwana również retinolem lub beta-karotenem) pełni w organizmie wiele ważnych funkcji. Wpływa na wzrok (jej niedobór powoduje m.in. „kurzą ślepotę”), na wzrost, działa przeciwnowotworowo, wzmacnia układ odpornościowy, chroni nabłonek układu oddechowego przed drobnoustrojami, utrzymuje w dobrym stanie skórę, włosy i paznokcie.

Mówi się, że witamina A w dużych ilościach występuje w czerwonych oraz pomarańczowych owocach i warzywach. To nie do końca prawda, ponieważ duże ilości beta-karotenu znajdziemy m.in. w nabiale, tranie, podrobach, sałacie, jarmużu i szpinaku. Faktem jednak jest, że produkty roślinne we wspomnianych kolorach również zawierają jej niemało. Wiele z nich kupimy w sklepach i na targowiskach w sezonie letnim. Warto czerpać z tego bogactwa pełnymi garściami.

Na rynku pojawiają się w tym czasie cudownie pachnące, pomidory gruntowe. Poza wysoką zawartością witaminy A znajdziemy w nich również potas, sód, magnez, miedź, mangan, witaminy C, E, K, B3, B6, kwas foliowy i biotynę. Ważnym składnikiem jest także likopen – przeciwutleniacz, chroniący komórki organizmu przed działaniem wolnych rodników. Pomidory dobrze jeść z oliwą z oliwek, która zwiększa przyswajalność likopenu i beta-karotenu. Kiedy robisz zakupy, zwróć uwagę, aby wybierać te najmocniej wybarwione, z błyszczącą skórką, ponieważ zawierają one największą ilość dwóch wymienionych substancji.

W lipcu trwa jeszcze sezon na marchewki. Poza dużą ilością witaminy A, przynoszą organizmowi również wiele innych korzyści. Zawierają witaminę C, E i K, tiaminę, ryboflawinę, niacynę, witaminę B6, kwas foliowy, wapń, potas, żelazo, magnez, sód, cynk i fosfor. Częste jedzenie marchwi dzięki obecności beta-karotenu powoduje, że skóra nabiera delikatnego, złocistego koloru opalenizny. Nie należy jednak przesadzać, aby uniknąć zażółcenia cery oraz poważniejszych problemów zdrowotnych. Witamina A oznacza mnóstwo korzyści dla organizmu, ale można ją przedawkować, ponieważ w dużych ilościach staje się toksyczna. Warto pamiętać, że jest rozpuszczalna w tłuszczach, dlatego marchewkę należy np. podgotować, a następnie połączyć na patelni razem z masłem. Więcej beta-karotenu przyswoimy, jedząc rybę po grecku, niż chrupiąc samą marchew.

Wiśnie. Niektórzy czekają na nie przez cały rok. Zawierają dużo witaminy A oraz mnóstwo innych cennych witamin i składników mineralnych. Aby jak najwięcej retinolu trafiło do organizmu, warto jeść je z jogurtem naturalnym (nieodłuszczonym), np. w postaci koktajlu.

Kiedy myślimy o lecie, nie można też zapomnieć o brzoskwiniach. Wysoka zawartość witaminy A oraz niewielka kaloryczność sprawiają, że są one sprzymierzeńcami atrakcyjnego, młodego wyglądu. Zawierają dużo błonnika, który reguluje pracę układu trawiennego, co zapobiega zaparciom. Są również bardzo dobrymi poprawiaczami nastroju, ponieważ w swoim składzie mają niacynę (witaminę B3), która potrzebna jest do produkcji tzw. „hormonu szczęścia” – serotoniny. Podobnie jak wszystkie produkty zawierające beta-karoten, owoce te należy łączyć z tłuszczami. Ciekawe może być np. zestawienie brzoskwini i sera pleśniowego.

Witaminę A znajdziemy także w malinach, truskawkach i czerwonych porzeczkach. Aby mieć pewność, że dostarczymy jej do organizmu jak najwięcej, latem warto postawić na czerwone koktajle (z dodatkiem jogurtu) lub chłodniki na bazie wymienionych owoców sezonowych.