Jak dbać o skórę w sezonie grzewczym?

Ledwie zdążyliśmy zregenerować skórę po upalnych wakacjach, a przed nami stoją już kolejne wyzwania. Temperatura powietrza spadła na tyle, że rozpoczął się sezon grzewczy. Jak najszybciej warto zadbać o to, by jesienią i zimą nie mieć problemów z wysuszoną, swędzącą, czasem nawet pękającą skórą, która jest szorstka, matowa, nieprzyjemna w dotyku i, z powodu niedostatecznego nawilżenia, po prostu dodaje nam lat.

Odpowiednio dobrana pielęgnacja jest bardzo ważna, trzeba jednak pamiętać, że nawet najlepsze kosmetyki nie przyniosą oczekiwanych efektów, jeśli nie zadbamy o skórę od wewnątrz. Dobre nawodnienie to podstawa. Skóra zawiera ok. 20% całej wody znajdującej się w naszym organizmie. Dziennie powinniśmy wypijać co najmniej półtora litra mineralnej lub zwykłej kranówki, pamiętając o tym, że kawa czy rozgrzewająca czarna herbata odwadniają. Po ich wypiciu nasze zapotrzebowanie na wodę wzrasta. Jeśli chodzi o odżywianie, warto postawić na świeże warzywa i owoce. To dodatkowe nawilżenie dla naszej skóry i, co ważniejsze, prawdziwe bomby witaminowe. Witamina A przyspiesza odbudowę naskórka i wzmacnia jego funkcję ochronną, dzięki czemu zapobiega utracie wody. Znajdziemy jej dużo w marchwi, batatach, dyni, melonach, morelach czy kaki. Witamina C pomaga m.in. w łagodzeniu podrażnień skórnych. Owoce dzikiej róży, kiwi, cytrusy, papryka, natka pietruszki, brukselka to świetne źródła kwasu askorbinowego. Natomiast witamina E, którą dostarczamy organizmowi z olejem słonecznikowym, migdałami, orzechami laskowymi czy oliwą z oliwek, ma właściwości odżywcze, nawilżająco-natłuszczające i regenerujące. Kiedy myślimy o zdrowej skórze, na ogół do głowy przychodzi nam też cynk. I słusznie. Pomaga on nie tylko w walce z trądzikiem. Wpływa też na regenerację, przyspiesza produkcję kolagenu i łagodzi stany zapalne. Uzupełnia również właściwości przeciwutleniające  witamin A, C i E. Znajdziemy go m.in. w owocach morza, rybach i pestkach dyni. Jeśli chodzi o ryby, warto postawić na te tłuste (makrela, śledź, dorsz, tuńczyk), ponieważ zawarte w nich kwasy omega-3 także mają znaczenie dla stanu skóry. Chronią ją przed nadmierną utratą wody. 

Kosmetyki dostępne na rynku nie dostarczają skórze wody od zewnątrz. Zapobiegają natomiast jej utracie, wiążąc ją w wierzchnich partiach tego organu. Warto zwrócić uwagę, np. na kosmetyki ze śluzem ślimaka czy kremy zawierające komórki macierzyste. Dobrym wyborem będzie również coraz popularniejsza pielęgnacja naturalna. Na rynku znajdziemy duży wybór olejków odżywczych, np. arganowy, z orzechów makadamia, z pestek dyni lub z awokado. Do pielęgnacji skóry jesienią i zimą odpowiednie będą również emolienty. Te dermokosmetyki natłuszczają, regenerują i łagodzą podrażnienia. Można je stosować już od pierwszych dni życia. Aby skóra czerpała z kosmetyków wszystko, co najlepsze, istotne są regularne peelingi. W przypadku skóry mocno podrażnionej i wrażliwej, postawmy na peelingi enzymatyczne, które są łagodniejsze niż gruboziarniste. Należy też zrezygnować ze środków myjących z detergentami, na bazie mydła i alkoholu, ponieważ osłabiają one warstwę ochronną skóry. Po kąpieli w ciepłej (nie gorącej!) wodzie, powinno się stosować balsamy odżywcze. Zarówno przy nawilżaniu i odżywianiu skóry od zewnątrz, jak i od środka najważniejsza jest systematyczność. 

Napisz do nas


Al. Jana Pawła II 80 (II piętro), 00-175 Warszawa

tel. +48 22 635 80 41

fax +48 22 653 73 10

biuro@lekam.pl