Co zrobić, aby alergia nie doskwierała aż tak bardzo?

Alergie nie odpuszczają! Nie jest to, jakby sądziła większość, domena wiosny. Uczulenia trwają przez cały rok. Doskwierać potrafią nie tylko pyłki roślin, ale także sierść pupili, kurz, nie wspominając o alergiach pokarmowych. Czy w walce z cieknącym nosem, załzawionymi oczami i wysypkami pomóc mogą tylko medykamenty?

Oczywiście stosowanie dedykowanych leków antyhistaminowych, maści odczulających czy innych preparatów, które pozwolą zminimalizować efekty alergii jest niezbędne. Jednak każdy, kto cierpi na uczulenia, wie, że nie zawsze leki dają radę w 100%. Dlatego warto wspomóc się dodatkowymi działaniami, czasami będzie w grę wchodziła zmiana nawyków czy… przemeblowanie mieszkania.

ALERGIE WZIEWNE

czyli uczulenia m.in. na pyłki drzew, traw i innych roślin, kurz, naskórek zwierząt. Objawiają się przede wszystkim w postaci cieknącej wydzieliny z nosa, kataru siennego, kichania, zapalenia spojówek oraz łzawiących oczu. Bez względu na to, co jest przyczyną, możemy, a nawet powinniśmy zaopatrzyć się w oczyszczacz powietrza. Dzięki niemu oczyścimy powietrze z wszelkich niechcianych cząsteczek, a w tym, z tych powodujących alergię. Jeżeli natomiast masz uczulenie na:

– kurz – unikaj dywanów, ciężkich zasłon i firan. Regularnie sprzątaj mieszkanie, czyść powierzchnie na mokro, zastosuj specjalnie pokrowce przeciw roztoczom, zmień pościel na taką ze sztucznym, antyalergicznym wypełnieniem

– pyłki – po spacerze czy po prostu po powrocie z pracy do domu, zmień ubranie i weź prysznic, pamiętaj, że drażniące pyłki osiadają także na ubraniach i skórze. To samo tyczy się sierści zwierzaków, w okresie pylenia, dbaj także o higienę swojego pupila, który na grzbiecie może przynieść niechciane alergeny. Noś maseczkę z filtrem HEPA i nie, nie chodzi tutaj o koronawirusa, dzięki niej ograniczysz przedostanie się pyłków do układu oddechowego i zmniejszysz tym samym objawy alergii.

ALERGIE POKARMOWE

czyli uczulenie na składniki zawarte w pożywieniu, bardzo często spotykana jest alergia na cytrusy, skorupiaki, orzechy czy mleko krowie. Jak uniknąć przykrych objawów? Przede wszystkim należy bardzo dokładnie czytać etykiety i znać wszystkie możliwe nazwy pod jakimi może kryć się „nasz” alergen. Dodatkowo lepiej samemu przygotowywać posiłki, wówczas w 100% wiemy z czego i w jakich warunkach powstało nasze danie, jedzenie poza domem też jest dozwolone, warto jednak zawsze powiedzieć osobie, która odbiera od nas zamówienie o swoim uczuleniu. Kolejnym ważnym elementem jest zdawanie sobie sprawy z tzw. alergii krzyżowych, czyli takich, które występują w odpowiedzi na czynnik, który nie powinien być dla nas szkodliwy, np. osoby uczulone na pyłki brzozy, w okresie jej pylenia nie powinny jeść m.in. selera, jabłek, pomidorów czy marchwi. 

ALERGIE SKÓRNE

czyli taki rodzaj uczuleń, które manifestują się na skórze. Zazwyczaj w postaci: podrażnień, wysypek, swędzących zmian czy bolesnych nadżerek. Chcąc zniwelować przykre objawy, powinniśmy: 

– sprzątać mieszkanie zawsze w rękawiczkach i przy użyciu ekologicznych, jak najbardziej naturalnych preparatów,  

– nosić ubrania z przewiewnych i naturalnych tkanin (wyjątkiem jest wełna, którą powinno się raczej unikać), najlepiej nie farbowanych mocnymi i ciemnymi barwnikami

– prać ubrania w środkach delikatnych, hipoalergicznych. Uwaga! Zanim założymy nową kreację, wypierzmy ją!

– wybierać kosmetyki przeznaczone dla alergików i (niestety) metodą prób i błędów znaleźć te, najlepsze dla siebie.